SWAMP THING #1. SCENARIUSZ: LEN WEIN. RYSUNKI: KELLEY JONES. DC COMICS.
Fani horror – szykujcie się na prawdziwą bombę, bo do swoich obowiązków powracają dwaj giganci komiksu: Len Wein, który m.in. wprowadził na łamy Marvela Wolverine’a oraz wymyślił postać Swamp Thinga, na barkach którego pozwolił wyrosnąć Alanowi Moore’owi oraz Kelley Jones, rysownik o niezwykle mrocznej i bardzo charakterystycznej kresce, którąz ilustrował „Sandmana” i „Batmana”. Bądźcie gotowi na mocną dawkę staro szkolnej grozy.
LONE WOLF 2100 #1. SCENARIUSZ: ERIC HEISSERER. RYSUNKI: MIGUEL SEPULVEDA. DARK HORSE COMICS.
Oto komiksowy remake remake’a. Kilka ładnych lat temu Mike Kennedy i Francisco Ruiz Velasco stworzyli całkiem fajną cyberpunkową wersję „Samotnego wilka i szczenięcia” Koike i Kojimy. Teraz nowy zespół twórców pod tym samym tytułem tworzy zupełnie nową opowieść, która więcej ma wspólnego z „Cyborgiem 2”, gdzie debiutowała Angelina Jolie niż z mangowym oryginałem. Ale, że mam sentyment do filmu Schroedera i dobrze wspominam pierwszą serię „Lone Wolf 2100” to polecam.
HELLBOY WINTER SPECIAL ONE-SHOT. SCENARIUSZ: MIKE MIGNOLA, CHRIS ROBERSON, CHELSEA CAIN, SCOTT ALLIE. RYSUNKI: MICHAEL WALSH, MICHAEL AVON OEMING, TIM SALE. DARK HORSE COMICS.
Po zimowego one-shota z Hellboyem warto sięgnąć nie tylko dlatego, że to zimowy one-shot z Hellboyem. To także mini-antologia krótkich opowiastek zilustrowanych przez takie gwiazdy jak Tim Sale („Batman: Długie Halloween”) czy Michael Avon Oeming („Powers”), no i przez samego Mignolę. Już tylko dlatego warto sięgnąć po ten zeszyt. Bo kto by tam czytał Hellboya.
NOWHERE MEN #7. SCENARIUSZ: ERIC STEPHENSON. RYSUNKI: DAVE TAYLOR, EMI LENOX. IMAGE COMICS.
Po prawie dwóch latach przerwy, spowodowanej niedyspozycją rysownika Nate’a Bellegarde, Eric Stephenson powraca do kontynuowania swojego świetnego pop-naukowego thrillera. Co prawda już z innymi rysownikami na pokładzie, ale trudno. Niemniej warto zapoznać się z całością i kontynuować czytanie tej serii.
THE WALKING DEAD #150. SCENARIUSZ: ROBERT KIRKMAN. RYSUNKI: CHARLIE ADLARD. IMAGE COMICS.
Nie minęło wiele czasu (cholera jak on szybko leci) a najpopularniejszy niezależny tytuł dobił do magicznej liczby 150 zeszytów. W dzisiejszych czasach pełnych reebotów, revampów i kasacji taka numeracja jest już chyba niemożliwa do osiągnięcia. Wielkie gratulacje dla Kirkmana, który wciąż potrafi utrzymać zainteresowanie czytelników. W samym numerze będzie się dziać jak zwykle dużo ciekawych rzeczy, a i będzie znacznie grubszy od standardowych.
SAVAGE DRAGON #209. SCENARIUSZ: ERIK LARSEN. RYSUNKI: ERIK LARSEN. IMAGE COMICS.
Ten numer Dragona ukaże się co prawda na przełomie listopada i grudnia, ale z racji tego, że informacja dopiero teraz została oficjalnie potwierdzona, warta jest wzmianki. Otóż w tym numerze ukaże się kolorowa wersja „Mouthful of Death” Łukasza Mazura, czyli dobrze nam znane „Usta pełne śmierci” stworzone w hołdzie Erikowi Larsenowi i Savage Dragonowi. Ot sytuacja bez precedensu i kolejny Polak w Image Comics.
ALBUMY
COMIC BOOK APOCALYPSE: THE GRAPHIC WORLD OF JACK KIRBY. AUTOR: JACK KIRBY. IDW PUBLISHING.
Obowiązkowy album dla miłośników twórczości boga komiksu, Jacka Kirby’ego – człowieka, bez którego uniwersum Marvela i DC nie wyglądałoby tak jak dziś. Jest to obszerny katalog towarzyszący wystawie na uniwerku Northsridge, zawierający nie tylko eseje na jego temat ale i mnóstwo mniej i bardziej znanych dzieł tego autora. Absolutne musiszmieć.
NAMELESS HC. SCENARIUSZ: GRANT MORRISON. RYSUNKI: CHRIS BURNHAM I NATHAN FAIRBAIRN. IMAGE COMICS.
Ta mini-seria była najgorętszym tytułem ogłoszonym podczas zeszłorocznego Image Expo. Grant Morrison obiecał na jej łamach przedefiniować gatunek horroru, a jego narzędziem stał się nihilizm, czyli pogląd filozoficzny negujący istnienie pewnych bytów oraz slasher. Czy zamysł scenarzysty się powiódł i tytułowy okultystyczny kanciarz, będący mieszanką Sherlocka Holmesa i Batmana, udźwignął ciężar presji i sprostał oczekiwaniom mocodawców i czytelników?
PREZ VOL.1: CORNDOG IN CHIEF. SCENARIUSZ: MARK RUSSELL. RYSUNKI: BEN CALDWELL. DC COMICS.
DC przywróciło jeden z zapomnianych pomysłów z lat 70. Pomysł, dodajmy, całkiem nośny. W niedalekiej przyszłości prezydentem Stanów Zjednoczonych zostaje Beth Ross, szalona dziewiętnastolatka, która jest ostatnią nadzieją dla zmanierowanego kraju, gdzie tacos dostarcza się dronami, a bezdomni używani są jako ludzkie billboardy. Pierwszego „Preza” stworzył Joe Simon, twórca Kapitana Ameryki, a jego bohaterem był Prez Rickard, pierwszy nastoletni prezydent. Wtedy Ameryka nie była gotowa na tak innowacyjny koncept – serię skasowano po czterech numerach. Hołd dla Preza złożył dwadzieścia lat później Neil Gaiman – w jednym z numerów „Sandmana” czyniąc z niego główną postać. Chcecie zobaczyć jak Ameryka przeprasza kraje, w których prowadziła wojny? Takie rzeczy tylko w “Prezie”.
Wszystkie wydania zbiorczego z najnowszego preodera, dostępne są do 20.11.2015 z 10% rabatem!

Autor tekstu: Paweł Deptuch








